Podczas stwarzania świata na końcu, gdy wszystko było stworzone Pan Bóg stworzył człowieka. Stworzył go na Swój Obraz i Podobieństwo. Czyli możemy sobie wyobrazić, jak wygląda Pan Bóg. W inny sposób nie jesteśmy w stanie zobaczyć Pana Boga, bo Pan Bóg jest duchem. Jego obraz pojawił się na ziemi dwa tysiące lat temu w postaci Syna Bożego, Jezusa Chrystusa. Bóg Stwórca wszystkiego, Jego Moc, czyli Duch Święty i Jezus Chrystus zrodzony z Maryi Dziewicy, to Jedno Bóstwo stanowiące Trójcę Świętą.

Nasze podobieństwo do Boga Ojca

Człowiek jest podobny do Pana Boga z Ducha. Lecz jakże często swojego Ducha i swoje ciało bezcześcimy grzechami. Jak wygląda człowiek będący podobny do Pana Boga, gdy jest pijany, albo pod działaniem narkotyków, czy po prostu wredny z zaciętą miną ? Na pewno nie wygląda wtedy na Obraz i Podobieństwo Boże.
Podobieństwo do Pana Boga, to podobieństwo czystej duszy. Duszy wolnej od grzechów ciężkich i grzechów powszednich. Choć do końca nigdy nie uda się człowiekowi być wolnym od grzechów, gdyż natura ludzka jest grzeszna, słaba i niedoskonała. Lecz mamy obowiązek każdego dnia podnosić się ze swoich upadków i na nowo stawać się dziećmi Bożymi.

Jak znaleźć spokój w duszy?

Eliminacja grzechów

Nieustannie popełniamy te same grzechu i nieustannie wymieniamy je w konfesjonale podczas Spowiedzi Świętej. I gdy nie możemy ich wszystkich wyeliminować, to spowiednicy radzą, aby skupić się przynajmniej na jednym i starć się go więcej nie popełniać. Lecz, jak wybrać ten jeden pierwszy do wyeliminowania? Oto jest pytanie, na które nie ma łatwej odpowiedzi. I dlatego każdy z nas musi sam zastanowić się i wybrać taki grzech, którego wyeliminowanie będzie z największym pożytkiem dla naszej duszy. Nie wolno nam oszukiwać Pana Boga i samego siebie i wybierać jako pierwszy grzech, który przydarzył się nam sporadycznie, bo taki grzech jest łatwo do wyeliminowania. Wygląda to tak, jakby osoba w ogóle nie pijąca wyrzekała się picia alkoholu, którego jeden raz w życiu nadużyła i więcej nie zamierza. Warto skupić się na grzechu, przez który najbardziej i najciężej obrażamy Pana Boga, na przykład na wyrzeczeniu się spożywania alkoholu podczas, gdy często go nadużywamy. Taki grzech wymagał będzie od nas dużo pracy, lecz pozbycie się go raz na zawsze będzie dla naszej duszy wielkim dobrodziejstwem i tryumfem nad złem.