O sumieniu słyszymy nieraz. Wszak mówi się, że ktoś ma czyste lub nieczyste sumienie. Albo, że sumienie komuś wyrzuca winę lub, że najlepiej wszystko rozsądzać we własnym sumieniu. Ogólnie można powiedzieć, że sumienie pozwala człowiekowi odróżnić dobro od zła. Sumienie, to nasze własne odczucia pozwalające cenić własne postępowanie i postępowanie innych ludzi.

Czym więc jest sumienie?

Najprościej mówiąc sumienie można określić, jako moralne kryterium oceny swoich czynów. Gdy postępujemy niewłaściwie nasze sumienie upomina nas za pomocą wyrzutów sumienia i w konsekwencji zmusza do sprostowania tego, co nie było proste i prawe.

Jakie może być sumienie?

  • Sumienie może wyglądać różnie. I tak na przykład:
  • Sumienie może być skrupulatne, czyli zbyt wyczulone i dostrzega zło nawet tam, gdzie go nie ma, a z grzechu lekkiego czyni grzech ciężki.
  • Sumienie może być też zagłuszone. Dzieje się to wtedy, gdy sumienie nie wyrzuca żadnego grzechu, gdyż wiele czasu nie było oczyszczane w Sakramencie Pokuty i wszystkie swoje postępki uważa za dobre. Sumienie zagłuszone potrafi rozgrzeszyć każdą winę, a nawet każde największe świństwo.
  • Innym jeszcze rodzajem sumienia jest sumienie liberalne. To znaczy takie, które jest zbyt wąskie i nawet ciężki grzech uważa za lekki i nie jest to dobrze działające sumienie.
  • Przeciwieństwem wąskiego sumienia jest sumienie szerokie, które widzi wiele win, przewinień i grzechów lekkich oraz ciężkich i też niejednokrotnie przesadza.

Nasze sumienie

Można pokusić się o stwierdzenie, że każdy człowiek miał lub ma coś na sumieniu. Niedoskonałość naszego sumienia bierze się z naszych ludzkich słabości, co nie oznacza, że mamy być biernymi i nie walczyć o udoskonalenie naszego sumienia. Walczyć na wyczulenie go na złe postępowanie i walczyć o poprawę swojego życia. Doskonalić swoje sumienie tak, aby stało się obiektywne dla nas samych, jak i na sprawy innych ludzi.

Rozważania nad życiem Maryi, Matki Jezusa Chrystusa

Czasem ludzie mawiają, że mają czyste sumienie i nie mają żadnych grzechów. Lecz przysłowie mówi o tym, że czyste sumienie jest tylko efektem złej pamięci, bo nie ma ludzi bezgrzesznych. Tylko Pan Jezus nie posiada grzechów. A każdy z nas chociażby najlepszy posiada na swoim kącie mniejsze lub większe przewinienia. Więc kłamstwem jest to, że nie posiadamy grzechów. Taka pewność świadczy o tym, że nasze sumienie zostało całkowicie zagłuszone i w związku z tym niczego nam nie wyrzuca.